Archiwum dla Kwiecień 2011

Ardbeg 10 – 46% OB

04-23-2011

Barwa: bardzo jasna, momentami wręcz biała

Zapach:

: bez wody: nie ma nic z alkoholu, sporo soli morskiej, ostro inhaluje, odrobina medyczności, sporo torfu i ostrego jęczmienia, w tle coś ze słodyczy

: z wodą: inhaluje nos, dominuje wytrawność, ale nie jakaś bardzo ostra, morze, sól, coś z medyczności, lekkie cytrusy, zdecydowanie morska i torfowa

Smak:

: bez wody: ostra, dużo jęczmienia, torf i dym – w tle, troszkę soli morskiej, lekka wanilia, gotowane owoce, coś ze śliwki, cytryny, może odrobinka miodu, głównie sól morska oraz torf

: z wodą: wytrawna, troszkę słodyczy miodowej oraz gruszki, jabłka, torf, fenole, z czasem coraz więcej słodyczy, lekki jęczmień – ostrość, sporo bardzo popiołu i torfu

Finisz: sól morska, torf, odrobinka pikantności

Podsumowanie: Nie filtrowana na zimno. Mocna i zdecydowana whisky. Typowa Islay – ulubieniec Jima Murraya – najbardziej poczytnego autora whisky na świecie. Whisky roku 2008 według tego autora.

Ardbeg 10 - 46% OB

Piąty smak – umami

04-20-2011

Jeszcze do niedawna twierdzono, że występują tylko cztery podstawowe smaki, słodki, słony, kwaśny oraz gorzki. Każda ze stref języka odpowiadała za inne doznania, dlatego tak ważne było i niezmiennie jest, rozlewanie trunku po całych ustach. Co ciekawe na środku języka nic nie czujemy. Kubki smakowe umieszczone są nie tylko na języku, lecz również na podniebieniu, nabłonku gardła, górnej części przełyku oraz nagłośni. U przeciętnego człowieka liczba kubków smakowych mieści się w granicach 10 000. Wrażliwość na smaki, szczególnie gorzki i słodki jest uwarunkowana genetycznie, aczkolwiek np. kobietom w ciąży bardzo wyostrza się smak.

Od jakiegoś czasu wiemy jednak, że możemy odczuwać pięć smaków. Piąty, czyli umami to smak odpowiedzialny, za wykrywanie białka. Dokładnie wyjaśniając to jeden z aminokwasów – kwas glutaminowy, który obficie występuje w pokarmach bogatych w białko takich jak mięso, w potrawach sfermentowanych i zleżałych (sery parmezan, roquefort), w wodorostach, w sosach: rybnym i sojowym, a także w pomidorach, orzechach, winogronach, brokułach i grzybach. Umami to z japońskiego „dobry, pełnym, mięsny”

Odkrywcą tego smaku był Jean François Fernel, ale dopiero w roku 1908, Kikunae Ikeda z Cesarskiego Uniwersytetu w Tokio, podszedł poważniej do tej teorii. Udało mu się wyizolować pierwszą spośród znanych obecnie substancji umami. Niestety znaczna izolacja japońskiej nauki od reszty świata doprowadziła do tego, że przez wiele dziesięcioleci odkrycie to pozostało nieznane. Naukowo istnienie umami zostało potwierdzone dopiero w 2000 roku.

Co ciekawe w tej chwili trwają badania czy podstawowych smaków jest sześć, siedem czy może osiem. Ostateczna liczba nie została jeszcze określona, aczkolwiek pamiętajmy, że podczas degustacji najważniejszy jest jednak nasz nos i receptory zapachu.

Old Pulteney 17 YO

04-02-2011

Barwa: ciemne i bardzo ciemne złoto

Zapach:

: bez wody: średni i mocny alkohol, bardzo dużo słodyczy, takiej owocowej, egzotycznej – marakuja, mango, pieczone jabłko lekki słód i lekki miód, suszone morele i figi, coś z czekolady

: z wodą: uciekł alkohol, dużo przyjemniejsza, mniej słodyczy egzotycznej, mango, brzoskwinia, owoce w puszkach np. gruszka, cały czas śmietana, wanilia, lekki miód, więcej ziarna

Smak:

: bez wody: mocno rozgrzewa, palony słód i lekki torf, bardzo dużo egzotycznej słodyczy oraz śmietany i wanilii, coś pikantnego na końcu

: z wodą: przyjemna, trochę słodu zmieszanego z beczką, śmietana, wanilia i ciasto drożdżowe

Finisz: owoce egzotyczne z lekkim dymem i popiołem

Podsumowanie: Nie filtrowana na zimno. Bardzo przyjemna w zapachu.

Old Pulteney 17 YO