Archiwum dla Grudzień 2010

Najdroższa whisky na świecie

12-30-2010
Po raz kolejny mamy przykład na to, że rynek whisky rośnie, a w zasadzie ceny whisky rosną. Raz na kilka miesięcy bite są rekordy na najdroższą whisky świata. Jeszcze nie tak dawno był to 50 letni Glenfiddich, w grudniu 1992 zapłacono za niego 70 dolarów, w 2003 sprzedano Dalmora 62 letniego za 25 tysięcy funtów. W tej chwili najdroższą butelką jest 64 letni Dalmore Trinitas. Wchodzi w skład niezwykle prestiżowej serii trzech butelek. Jedna została sprzedana prywatnemu kolekcjonerowi ze Stanów Zjednoczonych, druga znajduje się w kolekcji producenta a trzecia wystawiona jest na sprzedaż, za niebagatelną ceną 100 tys. funtów.
Trunek jest mieszanką różnych edycji rocznikowych między innymi z 1868, 1878, 1926 oraz 1939. Whisky dojrzewała w różnych rodzajach beczek w tym w beczkach po sherry.
Butelka zawierająca trunek została specjalnie stworzona na tą okazję, jest w pełni kryształowa z licznymi srebrnymi ozdobami. Drewniane opakowanie również zostało specjalnie przygotowane wyłącznie z angielskiego dębu.
Zachęcam do zakupów, kto pierwszy ten lepszy…

Torfowość whisky i PPM

12-15-2010
Często gdy oceniamy whisky, szczególnie z Wysp czy Islay na myśl przychodzą nam smaki i aromaty, wodorostów, soli morskiej, torfu, smoły, palonych liści, podkładu kolejowego, lizolu czy medyczności. Większość z tych „dziwnych” posmaków pochodzi właśnie z torfu. W jaki sposób go mierzymy i w jakiej jest on skali? PPM – oznacza ilość torfu spaloną podczas suszenia ziarna wykorzystywanego później do produkcji whisky. W produkcie finalnym (butelce) jest mniej więcej 1/3 – 1/2 tej ilości torfu. Sam skrót oznacza part per million.
Najbardziej torfową obecnie na rynku jest whisky Octomore – produkowana przez zakład Bruichladdich. Jest to specjalna, limitowana edycja trunku.
Jeśli chodzi jednak o wersje standardowe to:

Ardbeg – 50-60 ppm
Laphroaig – 40-45 ppm
Lagavulin – 30-40 ppm
Caol Ila – 35 ppm
Bowmore – 22-25 ppm
Bruichladdich – 3-5 ppm – ilość torfu pochodzi tylko z wody – nie dodaje się go w procesie suszenia ziarna
Bunnahabhain – 1.5 – 2 ppm – jak wyżej
Kilchoman – używa w 30% swój jęczmień, jako jedyni na Isaly uprawiają go i ma on 35 ppm, a pozostałe 70% to stężenie takie jak w Ardbegu 50-60 ppm

Oban 14 43%

12-15-2010

Barwa: bardzo ciemne złoto

Zapach:

: bez wody: nie czuć alkoholu, sporo olejków, dużo wytrawności z ziół i kwiatów, owocowość – morelki, pomarańcze, odrobina morza, odrobina soli, ładnie zrównoważona, wrzosy, coś z sherry, odrobina torfu

: z wodą: słodka i wytrawna, coś z pieczonego jabłka się pojawia, brzoskwinie pieczone, oleje, wanilia i śmietana, coś z wrzosów i kwiatów, z czasem coraz więcej słodyczy

Smak:

: bez wody: łagodny, trochę jęczmienia – ostrość, dużo słodyczy owocowej – pomarańcze, morelki, mirabelki, cytrusy, odrobina popiołu i torfu, wytrawna, rumianek

: z wodą: delikatna, goryczka – trawy, zioła, beczka – wanilia, dużo śmietany, lekko ostra – jęczmień, coś jeszcze ze słodyczy – morelki, jabłka, bardzo ładnie zrównoważona, na koniec jest odrobina torfu zmieszanego z owocami

Finisz: słodki z elementami wytrawności, długi

Podsumowanie: Smak naprawdę pełny, bardzo bogaty i idealnie zrównoważony – po prostu pyszna.

Oban 14 43%

Kolekcje whisky

12-03-2010
Ostatnio przeglądając internet w celu znalezienia informacji o bardzo rzadkiej whisky natknąłem się na niezwykle ciekawą stronę dla kolekcjonerów wybornych trunków – www.collectorsencyclopedia.com. Nie tylko zachwyca ona niezliczoną wręcz ilością pozycji, ale przede wszystkim ich unikatowością. Dokładnie wertując tą stronę możemy zobaczyć jak zmieniały się etykiety i kształty butelek na przestrzeni prawie stu lat.